Opactwo Mniszek Benedyktynek w Staniątkach Wiatrak typu Koźlak w Pępowie Orzeł Carski z Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku Dawny zakład psychiatryczny w Owińskach Pałac Podwilcze k/ Białogardu 1995-2015 - 20 LAT W OBRONIE ZABYTKÓW Pałac w Otoku woj. Zachodniopomorskie Pałac Myśliwski w Mojej Woli Pojazdy zabytkowe Zabytki techniki Zamek w Ratnie Dolnym 1% na zabytki Pałac Myśliwski w Mojej Woli Pałac w Dargosławiu
Udostępnij artykuł na facebook'u

Zagroda w Branewce

2017-05-09

Pochylony płot, dach uginający się pod ciężarem lat, bielone ściany domu – to tylko niektóre z cech rozpoznawczych zagrody wiejskiej w Branewce, którą zalicza się, niestety, do nielicznych zachowanych tego typu obiektów w Polsce.

 Branewka to lubelska wieś w powiecie janowskim. Nic szczególnego nie wyróżnia jej na tle sąsiednich miejscowości wiejskich. Już wszędzie obok starych, drewnianych domów pojawiły się nowe, większe budynki murowane. Nie ma tu znanych zabytków czy obiektów sakralnych. Branewka może się jednak poszczycić oryginalną, bo zachowaną od lat w praktycznie niezmienionym kształcie, zagrodą gospodarską, w której do dziś mieszkają jej właściciele, państwo Zarębowie. Ci starsi ludzie od kilkunastu lat są opiekunami tego ciekawego i pięknego w swej prostocie zespołu zabudowań. Ich zagroda, choć naznaczona mijającym czasem, jest zadbana i przyciąga uwagę przechodniów – wygląda jak skansen, w którym postanowili zamieszkać ludzie. 
Tutejsze budynki, ze śladami niewielkich napraw, są przykładem dawnej drewnianej architektury, powszechnej na ternie całej Polski. Drewniany jest dom mieszkalny, budynki gospodarcze, płot oraz narzędzia do pracy w polu czy te, które służyły do przygotowywania jedzenia: sita czy maselnica. Z drewna wykonane są również praktycznie wszystkie meble, będące na wyposażeniu domu, w tym szafy i pięknie zdobiona, ręcznie malowana skrzynia na ubrania, z dumą prezentująca swoją zawartość. Na ścianach wiszą także święte obrazy, dodające miejscu ludowo-sakralnego charakteru. Na uwagę zasługuje stary, bielony piec kryjący się w kuchennym kącie. Postawione na nim garnki i bijące od niego ciepło mogą świadczyć o jednym – jest on w ciągłym użyciu! 
Nie można zapomnieć o samych mieszkańcach, którzy nie tylko poprzez mieszkanie w tym zabytkowym miejscu stają się wyjątkowi, ale także przez swoją chęć do przekazywania dawnych historii młodym pokoleniom. Warto bowiem wspomnieć, że pan Feliks jest jednym z ważnych świadków tutejszych historii, które zostają spisywane przez historyków regionu. Jego relacje można przeczytać w Internecie, a dotyczą one m.in. przebiegu żniw w dawnych czasach, obchodzenia świąt kościelnych czy też życia codziennego na lubelskiej wsi. 

Obyśmy jak najczęściej mogli odwiedzać tak piękne miejsca, będące pomnikami prostych, ale niezwykle ciekawych historii naszych przodków, oraz przebywać z ludźmi, którzy są pośrednikami między tym, co dla nas tak odległe a tym, czym na co dzień żyjemy. 

Ewa Niewczas

DSC_1613 DSC_1589DSC_1592DSC_1640

Zdjęcia pochodzą ze strony: http://polskaprowincja.pl/index.php/default/article/zagroda-w-branewce-3741